Obserwatorzy

środa, 29 czerwca 2011

tytułem wstępu...



Kilka lat temu zobaczyłam w galerii szal-cudo po prostu,w moich ukochanych kolorach ziemi i ceną,na która nie było mnie stać:))))a ponieważ zawsze lubiłam różnego rodzaju robótki,postanowiłam zrobić sobie taki szal,albo podobny chociaż i tak trafiłam na Kasię i "W malowanym kufrze".Miejsce magiczne i Kasia super po prostu.U Kasi właśnie zaczęła się moja przygoda z filcem i tak mi zostało do tej pory,zakochałam się w filcowaniu...Od tego czasu zrobiłam nie tylko szale,ale i mnóstwo innych rzeczy i oczywiście jestem wierną fanką licznych blogów,poświęconych rękodziełu i ich przesympatycznych i bardzo zdolnych włścicielek.Postanowiłam w końcu i ja założyć blog,który będzie oczywiście głównie filcowy,ale mam nadzieję,że nie tylko i mam nadzieję,że będzie oglądany i komentowany przez takie same jak ja pasjonatki rękodzieła.Postaram się zamieścić zdjęcia zrobionych ostatnio szali i mam nadzieję,że mi się uda,bo to pierwszy raz:)))

4 komentarze:

  1. Wreszcie!! Gratulacje i czekam z utęsknieniem na prace.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja przygoda z filcem rozpoczęła się podobnie jak Twoja: też ujrzałam na jarmarku wspaniały szal i również zaporą w jego nabyciu okazała się cena. Pomyślałam: co to dla mnie i zaczęłam się dokształcać w technice filcowania - przeglądałam blogi, śledziłam fora itd. W końcu kupiłam swoją pierwszą czesankę i zabrałam się do pracy. Ufilcowałam już kilka rzeczy, ale do Ciebie to mi jeszcze baaardzo daleko. Pozdrawiam serdecznie i chylę czoła przed talentem i pomysłowością.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam i myślę, że mieszkamy blisko siebie. Jednak chyba pierwszy raz tu jestem.
    Piękne prace.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to chyba mamy taka samą motywację do filcowania :) Jestem 3 kroki za Tobą i cieszę się że znalazłam Twojego bloga. Nie ma zmiłuj się, będę tu częstym gościem :)

    OdpowiedzUsuń