Obserwatorzy

czwartek, 1 grudnia 2011

Przemiłe odwiedziny,warsztaty i sesja zdjęciowa....

 Miniony weekend spędziłam baaaaaardzo miło-oczywiście na filcowaniu,ale w towarzystwie:)))Przyjechała do mnie Ania i Robert.Ania tworzy bardzo piękne rzeczy,co możecie pooglądać na jej blogu,,a u mnie filcowała marynarę i szal z lokami.Robert jest fotografem, Jego zdjęcia możecie obejrzeć tu, i zrobił mnie i mojej córce przeogromna radość-mianowicie fantastyczną sesję zdjęciową.Po raz pierwszy moje filce zyskały fachową oprawę i z przyjemnością wstawiłabym wszystkie zdjęcia autorstwa Roberta,ale nie będę Was zamęczać,pokażę tylko kilka:)
Wspólne filcowanie daje podwójną radość-nie było końca pogaduchom i innym przyjemnościom:)))
Poniżej kilka zdjęć moich filców na pięknych zdjęciach :)Robert dzięki raz jeszcze:)












Więcej zdjęć w albumie na facebooku-zapraszam:)))
A tutaj kilka zdjątek,oczywiście tez autorstwa Roberta,z naszego wspólnego kulania:)









Wstawiłam dzisiaj wyjątkowo dużo zdjęć,ale nie mogłam się opanować i zdecydować,które chcę pokazać:)))Mam nadzieje,że mi darujecie,a zdjęcia są(oczywiście według mnie)baaaardzo udane:)))

Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia:)
Niedługo następny post,bo przede mną kilka intensywnych i emocjonujących dni i na pewno o tym napiszę:)))

18 komentarzy:

  1. To czarne z kwiatami jest cudne. Moje kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To przynajmniej będę wiedziała co dla Ciebie zrobić w przyszłości:)Dzięki i pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne prace, cudne zdjęcia. Wszystko robi niesamowite wrażenie. A patrząc na ilość wełenki i kolorystykę na pewno jeszcze mnóstwo ciekawych prac przed Tobą. Mój faworyt to oczywiście długa kamizelka w kwiaty, niech żyje czarny kolor w połączeniu z czerwienią. Chociaż, jeżeli chodzi o kolorystykę podziwiam ten piękny kobalt, czy możesz zdradzić nazwę tego koloru. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem ilości czesanki i urody Twojej córki.
    Najbardziej podoba mi się czapa.

    OdpowiedzUsuń
  5. matuchno kochana!!! gdzie Ty zamawiasz takie ilości czesanki?:))
    czarne wdzianko z tulipanami CUDO!
    Jestem pod wrażeniem wszystkich Twoich prac.
    Czapa razem z szalem - bardzo oryginalny komplet.
    Diana - mistrzostwo świata!
    No i modelka przecudnej urody:)
    Pozdrawiam ciepło i znowu trochę zazdroszczę tego wspólnego filcowania

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki dziewczyny:)
    Wełniany Puszku:))-nie pamiętam jak się ten kolor nazywa,ale jak gdzieś znajdę to napiszę-postaram się znaleźć papierek:))chyba faktycznie kobalt:)))
    Madziu-zapraszam do siebie-pofilcujemy razem-na pewno będzie fajnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne ciuchy a i dziewczyny przecudnej urody!!!!Szkoda ze mieszkam tak daleko, z przyjamnoscia pofilcowala bym z wami.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  8. przecuda !!! tulipanowe piekne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Diana -bardzo dziękuję za zaproszenie i obiecuję, ze skorzystam:)))
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tulipany- są cudne!!! Już nie mogę się doczekać 10!!!! Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  11. File prezentują się świetnie na Twojej pięknej córce, a ona rewelacyjnie wychodzi na zjęciach - jak zawodowa modelka :) Pozdrawiam serdecznie, pa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję ślicznie:)))
    Aga-ja też:)Do zobaczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny blog, aż dech mi zaparło... jestem oszołomiona... pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac! Są zachwycające! I mnie marzą się takie warsztaty!:) Zapraszam na mojego bloga: http://cyberjulka.blogspot.com i do nietypowej zabawy: http://cyberjulka.blogspot.com/2011/11/tusal-2012-zapisy.html:) Serdecznie Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję!
    Na bloga na pewno zajrzę,a na warsztaty zawsze sie można zapisać-pozdrawiam cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że w Poznaniu się udało. Donoszę też, że wykonałam pierwsze filcowania szlifierką i na nowym stole. Rzeczywiście ulga. Jednak nie wiem dlaczego ostatnio zamiast obkurczać się wszystko mi się poszerza.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Elu!W Poznaniu było super:)Ja uważam,że jak się używa szlifierki to trzeba robić mniejszy wykrój danej rzeczy:)Jakoś szybciej jest ufilcowane:)Pozdrowionka cieplutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ Wam zazdroszczę takich spotakń ale przede wszystkim tych wspólnych prac. Efekty są rewelacyjne.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń