Obserwatorzy

czwartek, 30 czerwca 2011

filcowanie na jedwabiu i warsztaty

Jakiś czas temu,byłam w Warszawie na warsztatach filcowania na jedwabiu.Warsztaty organizowały Crafttrioszki,a prowadzącą była Charity.Warsztaty udane,dziewczyny przesympatyczne,można się było sporo nauczyć-sukienki,tuniki i inne rzeczy autorstwa Charity po prostu przecudne,można sie zakochać,a my wszystkie starałyśmy się zrobić równie ładne rzeczy.Mnie wyszła sukienka,która bardzo lubię.
Oczywiście po powrocie z warsztatów musiałam spróbować zrobić coś samodzielnie całkiem i w nieco innym stylu,zrobiłam brązową sukienkę z dodatkiem wszystkiego:))))jedwabiu,loków,wełny itd.Z efektów jestem bardzo zadowolona,sukienkę juz nosiłam i sprawdza się doskonale,nawet w upały.Bez wątpienia będę próbować dalej,a efekty na pewno zaprezentuję na blogu.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie,cieplutko i słonecznie,zwłaszcza,że za oknem zrobiło się wcale nie wakacyjnie:))))

środa, 29 czerwca 2011

tytułem wstępu...



Kilka lat temu zobaczyłam w galerii szal-cudo po prostu,w moich ukochanych kolorach ziemi i ceną,na która nie było mnie stać:))))a ponieważ zawsze lubiłam różnego rodzaju robótki,postanowiłam zrobić sobie taki szal,albo podobny chociaż i tak trafiłam na Kasię i "W malowanym kufrze".Miejsce magiczne i Kasia super po prostu.U Kasi właśnie zaczęła się moja przygoda z filcem i tak mi zostało do tej pory,zakochałam się w filcowaniu...Od tego czasu zrobiłam nie tylko szale,ale i mnóstwo innych rzeczy i oczywiście jestem wierną fanką licznych blogów,poświęconych rękodziełu i ich przesympatycznych i bardzo zdolnych włścicielek.Postanowiłam w końcu i ja założyć blog,który będzie oczywiście głównie filcowy,ale mam nadzieję,że nie tylko i mam nadzieję,że będzie oglądany i komentowany przez takie same jak ja pasjonatki rękodzieła.Postaram się zamieścić zdjęcia zrobionych ostatnio szali i mam nadzieję,że mi się uda,bo to pierwszy raz:)))