Obserwatorzy

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Przygotowania do jesieni?

 Ostatnio miałam dużo rzeczy do zrobienia,trochę mnie rozłożyło jakies paskudne choróbsko-nie wiadomo skąd się wzięło-trochę musiałam odsapnąć i stąd taka długa niebytność na blogu:)))Ale już jestem:)))Mam nadzieję,że będę teraz regularnie bardzo i że uda mi się częściej coś pokazywać,bo oczywiście cały czas coś tam działam.
W oczekiwaniu na nadchodzącą jesień-niestety idzie...a właściwie poza paroma fajnymi dniami tego lata,cały czas jest-powstała kurteczka cieplutka i milutka,w sam raz na paskudne dni:)))Do kurtki do kompletu torba listonoszka-w tej samej dokładnie kolorystyce.


Ponieważ szary to nie jest mój ukochany kolor-dla równowagi szaliczek w pomarańczach-lekko inspirowany tygrysem i pracami Ireny Rudman-fantastycznej artystki,która bardzo podziwim i w takiej samej tonacji grubalaśna kamizela:)))







W tym samym kolorku powstał kapelutek,ale dopiero schnie,więc zdjęcia będą jutro:)))

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających do mnie i do zobaczenia wkrótce:))))

wtorek, 9 sierpnia 2011

Pomarańcze i inne kolory....

Długo mnie ostatnio nie było,ale to nie znaczy,że nic nie robiłam:))))Robiłam,robiłam:))),no i nie miałam czasu,żeby usiąść i cokolwiek napisać.Dzisiaj trochę nadrobię te zaległości.
Powstały torby w moim ukochanych pomarańczowym kolorze.Nie było się oczywiście bez odrobiny loków,ale bardzo mi się one(loki)podobają i uważam,że dodają rzeczom różnym przestrzenności i życia:)))





Zrobiłam też szale-jeden zainspirowanym zdjęciem szala,który widziałam na jakimś blogu i nie pamiętam gdzie-jak znajdę to napiszę,ale wyjątkowo mi sie podobał i koniecznie musiałam sobie zrobić przynajmniej podobny,i drugi,ufilcowany na silk-lapsie.Bardzo lubie robic szale na lapsach,bo naprawdę fajnie to wygląda:)))







I jeszcze wdzianko-ufilcowane na kawałku gazy,świetna alternatywa dla jedwabiu,bardzo dobrze się filcuje i fajnie układa na ludziu:)))Robiłam na gazie pierwszy raz i sama byłam ciekawa co wyjdzie i jak będzie wyglądało.

Zrobiłam jeszcze kilka rzeczy,ale nie mam jeszcze zdjęć,więc to będzie później czyli jak zwykle cdn.

Pozdrawiam cieplutko i słonecznie:)))