Obserwatorzy

niedziela, 24 lutego 2013

I znowu o wszystkim w jednym poście....

Jak zwykle ostatnimi czasy bardzo długo mnie nie było i juz nawet nie będę pisała,że się poprawię...nie ma szans jak na razie na żadna poprawę...:)
Postaram się,o ile oczywiście,ktoś będzie jeszcze do mnie zaglądał-mam nadzieję,że tak,pisać chociaz raz na miesiąc..
Pracownia i wszystko co z nią związane pochłania mnie całkowicie....
Cały czas oczywiście  coś robię,powstają nowe rzeczy,część jak zwykle nie obfocona poszła już w świat.
Ponieważ pogoda ostatnio jakoś nie bardzo zdjęciowa dzisiaj kilka zdjęć zrobionych przez fachowca-ale to i lepiej,bo ze mnie fotograf żaden,...no ale na razie fotografii uczyć się nie będę,bo musiałabym istnieć w trzech osobach chyba...:)
Moje ostatnie dokonania...








Oczywiście nie tylko filcuje,kilka tygodni temu kupiłam loki-coś około 2 kg,miałam ogromna ochotę pofarbować je sama i jestem w trakcie prób i eksperymentów,jeszcze dużo nauki przede mną ,ale sprawia mi to ogromną frajdę...Przy ostatnim farbowaniu rozerwały mi się rękawiczki,więc wiecie jak wyglądały moje ręce po....na szczęście loki są do prania,to mi się rączki udało domyć...:)
Kilka próbek poniżej...to jeszcze nie to o co mi chodziło,ale praktyka czyni mistrza,dalej może być już tylko lepiej...zdjęcia niestety robione przeze mnie i nie widać dokładnie,że naprawdę są cieniowane...musicie mi uwierzyć na słowo...










No i dodatkowo sprawiłam sobie ogromną przyjemność-kupiłam książkę,która już dawno mi się podobała i nareszcie ja mam-od tygodnia oglądam ją codziennie i nie mogę się napatrzeć...na pewno ją znacie...ale tym,którzy jej nie znają polecam...cudna po prostu...:)








Pozdrawiam cieplutko bardzo wszystkich odwiedzających i komentujących,miło mi,że mam nowych obserwatorów....
Do zobaczenia w następnym poście....

 

30 komentarzy:

  1. Diana, pozdrawiam Cię serdecznie :-)
    Ciuszki fajne. Pofarbowane loki mają fajne kolory. Książkę widziałam w sklepie UK , ale była strasznie droga. Buziaki! I ... do zobaczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Małgosiu :)
      Mam nadzieję,że w końcu się zobaczymy....książka tania nie jest,no ale cudna po prostu !!!!
      Buziaki...:)

      Usuń
  2. Wszystko jak zwykle ciekawe,śliczne i mogę tak bez końca.ale najbardziej mnie interesują te loki :)Diano gdzie taką ilość i tak piękne loki można zakupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Lila!
      Loki kupiłam na e-bayu,a farbuje jak widać sama,no a poza tym oczywiście zostają sklepy internetowe...:)
      Buziale:)

      Usuń
  3. Ja jak zwykle pod ogromnym wrażeniem... a ten szal z motylami - brak słów, piękny - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki sliczne!!!!
      Potrzebowałam kolorów koniecznie i stąd szal motylowy-mocno energetyczny...:)
      Buziale :)

      Usuń
  4. Witaj Diana!
    Jesteś niesamowita!!! Inspirujesz szalenie, działasz z rozmachem, pozytywną energie nawet kolorem wysyłasz w świat :)
    Mam nadzieje na kooperację......
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorota!
      Cieszę się,że podobają Ci się moje rzeczy,a na kooperację też liczę...wczoraj gadałam z Asią...:)
      Buziaki i do zobaczenia wkrótce mam nadzieję...:)

      Usuń
  5. Piękne rzeczy tworzysz :)
    Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki sliczne...:)
      Pozdrawiam cieplutko...:)

      Usuń
  6. Szal z motylami i kamizelka w wyciągniętym rogiem jest obłędna.
    Loki w sklepach internetowych odbiegają sprężystością od Twoich i połysku też im brak.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana dzięki bardzo!!!!
    Cieszę sie,że podobają Ci się moje rzeczy-a co do loków to chyba trzeba mieć odpowiedni gatunek,żeby były takie loczkowate....:)
    Miałyśmy się spotkać....jak będziesz miała chwile czasu to daj znać...:)
    Buziaki...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No ten szal z motylami to po prostu d... urywa :)
    Sorry ale tak mi się podoba, że ach.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzięki śliczne....:)Bardzo się cieszę,że tak Ci sie podoba...:)
      Buziale...:)

      Usuń
  9. Był czas, ze ja zaklinałam wiosnę szklanymi motylami teraz Ty stworzyłaś wełniane - PRZEPIĘKNE - zresztą o Twoich pracach można
    tylko tak:)))
    Wiesz o ile świat byłby bogatszy, jakbyś była w trzech osobach!:)))
    Powodzenia i buziole;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu dzieki....zaklinam tak Ty ta wiosne....może wreszcie przyjdzie...doczekać się nie moge...:)
      A w trzech osobach chętnie bym zaistniała-w głowie mam sto tysiecy pomysłów i wszystko bym chciała zrobic i tylko tych dwóch mnie brakuje,bo nie nadążam...:)
      Buziaki :)

      Usuń
  10. Witaj. Piekne to wszystko jeden w jeden. Noszę się z zamiarem warsztatowym aby do ciebie przyjechać.Narazie wsiąkłam w te torebki malowane,których nas Renata nauczyła .A jak tam wrzecionko? Pewnie czasu brak. Buziaki Gośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu dzieki sliczne...:)
      Na warsztaty zapraszam oczywiście jak najbardziej,z ogromna przyjemnością się z Tobą spotkam...,a wrzeciono na razie leży w koszyku i czeka....czasu mi niestety brak...ale kusi mnie przeokrutnie...:)
      Buziale...:)

      Usuń
  11. Po prostu przepiękne - szal z motylami i ostatni biały rewelacyjne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki bardzo...:)
      Pozdrawiam cieplutko...:)

      Usuń
  12. Zaklinanie wiosny powiodło się w stu procentach - w Jeleniej Górze i okolicy pojawiło się w końcu słońce! Szal z motylami przepiękny, asymetryczna kamizelka przyciąga uwagę - ach tam - trudno oderwać od niej wzrok, podobnie jak i od pozostałych, zaprezentowanych rzeczy. Diana! Proszę Cię, nie strasz, że pisać i pokazywać nie będziesz, baaardzo byłoby szkoda...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sabinko baaardzo Ci dziekuje....:)
    U mnie tez dzisiaj pokazało sie słoneczko i od razu jakoś bardziej wszystko się chce...:)
    Psać i pokazywać na pewno będę,ale pewnie nie za często,bo naprawdę musze się chyba sklonować...czasu i raczek mi brakuje bardzo...ale bedę się starała...obiecuje...:)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za zainteresowanie. Jeśli chodzi o guziki, to zrobię sobie sama. Powód, że ich nie mam jest tylko jeden, brak czasu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdolna Kobieta z Ciebie....ja o ceramice nie mam pojęcia...a co do barku czasu to doskonale to rozumiem...:)
      Pozdrawiam cieplutko...:)

      Usuń
  15. fantastyczne prace, w realu jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki Joasiu-bardzo się ciesze,że mogłam Was poznać...:)
      Buziaki :)

      Usuń
  16. Ale cuda tworzysz, bardzo mi się podobają!
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki sliczne-jest mi z tego powodu baaaardzo miło....i oczywiscie witam wsród obserwatorów...:)
      Zajrzałam równiez do Ciebie-piekne lalki...:)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń