Obserwatorzy

czwartek, 17 stycznia 2013

O wszystkim po trochu....

Witam serdecznie w Nowym Roku.....
Moje życie nabrało od jakiegoś czasu ogromnego tempa...dzieje się wszystko i w dodatku wszystko jednocześnie...z jednej strony fajnie-brak czasu na nudę,ale z drugiej strony doba powinna mieć co najmniej 48 godzin....
Od 2 miesięcy działa moja pracownia-oczywiście nazywa się PRZYSTANEK RĘKODZIEŁO,no ale przecież  nie mogło być inaczej....no i w związku z tym nie mam czasu na bloga i tysiące innych rzeczy...
Tak wygląda moje logo....

Zapraszam również na moja stronę
i na fejsa  
Bardzo proszę o polubienie mojej stronki,oczywiście jeśli macie na to ochotę...:)

Zdjęcia  z pracowni innym razem,bo po prostu ich jeszcze nie zrobiłam...:)
Cały czas oczywiście filcuje i co chwila powstają różne różności,jak zwykle połowa nie obfocona...
Moje ostatnie osiągnięcia





podobny szal już robiłam,ale dawno poszedł w świat,więc musiałam powtórzyć...:)


torba też w energetycznym pomarańczu....:)



Jak widać ten kolor u mnie jest absolutnie na topie...

No i ufilcowałam jeszcze kieckę wzorując się na Dianie Nagornej...ale po prostu musiałam ją zrobić!!!!
To była bezwzględna konieczność...:)Oczywiście użytkowuję ją na całego i jestem z niej bardzo,ale to bardzo zadowolona....i o dziwo nie jest pomarańczowa...:)




Mimo absolutnego braku czasu udało mi sie tak zorganizować,żeby weekend spędzić w Gdańsku.Spotkanie było planowane już jakiś czas temu,no ale ciężko wszystko zgrać razem...ale w styczniu się udało...:)
Odwiedziłam Plastusię-nie po raz pierwszy zresztą,spałyśmy baaardzo mało,za to dużo gadałyśmy i oczywiście filcowałyśmy....inaczej być nie mogło.Jola zorganizowała mały sabat filcujących czarownic...miałam okazje poznać cudne dziewczyny z Trójmiasta,gospodynią spotkania była Gosia i chwała Jej za to...Było po prostu fantastycznie...
Kilka zdjęć z naszego spotkania....



Mam ogromna nadzieję na powtórkę...każde takie spotkanie daje ogromną energię do dalszego działania...dziewczyny dzięki...:)
Tym miłym akcentem kończę dzisiejszy długalachny post z nadzieją,że Was nie zanudziłam na śmierć...:)
Pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia...:)